Webinar, webinar i po webinarze…

 

Wczoraj rozpoczęłam cykl webinarowy. Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie siła wyższa.

Wszak przygotowałam wypasioną merytorycznie i graficznie prezentację. Samą siebie    przygotowałam jeszcze wcześniej merytorycznie i zrobiłam się ekspresem na bóstwo 🙂  Pokój  webinarowy poustawiany, goście zaproszeni, więc zaczęłam. A w ciągu kilku minut skończyłam,  ponieważ internet się zbiesił. I cóż z tego, że miałam internet od dwóch niezależnych dostawców?  Zarówno jeden, jak i drugi nie był stabilny.

Na szczęście uczestnicy webinaru byli tak zaciekawieni tematem i początkiem szkolenia, że  przetrwali razem ze mną to techniczne szaleństwo.

W  trakcie webinaru opowiadałam między innymi o tym:

  • czym się różnią marzenia od celów
  • jakie są rodzaje celów i co z tego wynika dla Ciebie
  • co ma wpływ na osiąganie celów
  • jak działa syndrom emerytury
  • jak zoptymalizować osiąganie celów
  • i co do tego wszystkiego ma optymizm oraz pewien tajemniczy obraz…

Opowiedziałam o kilku badaniach naukowych, które stanowiły punkt zwrotny w pracy z celami (coachingowej, trenerskiej czy terapeutycznej).

Na koniec i jeszcze do dzisiaj otrzymuję bardzo pozytywny i miły feedback od wczorajszych uczestników. Zdecydowałam się więc na ponowne przeprowadzenie tego webinaru.

Jeśli chcesz być informowana/y o dacie następnych szkoleń – zapisz się na listę subskrybentów (okienko w prawym górnym rogu).

 

Dodaj komentarz